vojtas - 2009-03-30 11:40:25

Droga społeczności szlachetnej grupy 11, nawiązując do idei czcigodnej Agaty Halusiak  - konkretniej do słów zawartych tutaj:
http://nasza-klasa.pl/school/60692/2374 … last#post1 - zapytuję was gdzie , kiedy i w jakiej formie zorganizować coś proponujecie? Kto rzuci jakiś pomysł,hm?

john - 2009-03-30 14:04:52

pójdziemy, pójdziemy, ale nie wiem kiedy :-)

agatah - 2009-03-30 14:08:11

yhm

john - 2009-03-30 14:08:43

jeahhh hmmmm?

jankielson - 2009-03-30 14:09:14

Vojtasie, myślę, że Twoja prośba zostanie w najbliższym czasie pozytywnie rozpatrzona :). Najlepiej się Józka popytać, wiesz, on ma w sobie to coś, czego brak np. mi, bo ja jestem skromny chłopak z Kozanowa :P

john - 2009-03-30 14:09:23

Jump to the beJs :-)

agatah - 2009-03-31 19:36:45

tutaj też wątek się urwał....

asiac - 2009-03-31 20:34:16

No to żeby wątek się nie urwał, to ja proponuję iść gdzieś w piątek lub poniedziałek (bo wtorek mamy wolny) po Świętach :) W poniedziałek może lepiej bo niektórzy wracają w piątki, no i w poniedziałek będzie pewnie łatwiej znaleźć wolne miejsce. Co Wy na to? Nie mam tylko pomysłu gdzie iść :/.  Czekam na propozycje

kkaarroollaakk - 2009-03-31 22:42:34

to ja proponuje iść do jakiegoś pubu, ktorego nazwe wczesniej konkretnie ustalimy i posiedziec i pogadac najpierw, dowiedziec sie czegos o sobie;p a potem kto bedzie chcial pojdzie np na miasto czy cos:)

a ten poniedzialek to rzeczywiscie popieram jesli chodzi o wolne miejsca:D

agatah - 2009-03-31 23:00:17

nie ma to jak integracja po ponad pół roku bycia w jednej grupie:D:D jestem jak najbardziej za! czyli poniedziałek za dwa tygodnie?

vojtas - 2009-04-01 13:20:08

Na kawałek solidnej integracji nie jest nigdy za późno!
Poniedziałek (zdajsie 20 kwietnia) jak najbardziej odpowiedni, bo przynajmniej wszyscy są we Wrocu a nikomu nie będzie się spieszyło z nauką na następny dzień; co sądzicie na temat ewentualnej lokalizacji? Może Dziekanat na Smoluchowskiego? Albo Bałagan?
Jak się nie będziemy mogli zdecydować, zawsze w obwodzie mamy Spajdera za Biedronką koło naszej uczelni :P:P ale to byłby chyba szczyt braku inwencji ;)

kkaarroollaakk - 2009-04-01 18:27:46

a co to ten dziekanat albo Bałagan;p pewnie na jakichś ciemnych zapuszczonych obrzeżach;p

chcialam zauwazyc ze nasze integracje byly w porywach chyba az 2 wiec taka zapoznawcza integracja jest cudownym pomysłem:D

agatah - 2009-04-01 23:43:29

wszędzie, byle nie do KFC

john - 2009-04-02 00:01:31

przecież w KFC było spoko, nie wspominając już o SENSO :-) Ja się wspaniale bawiłem w Senso z Agatą i Beatką :-) co nie???

vojtas - 2009-04-02 19:55:06

W SENSO było jak najbardziej pozytywnie, zwłaszcza jak Andrzej opowiadał anegdotki o swojej byłej dziewczynie; z tego go najbardziej zresztą zapamiętałem:P
W kwestii wyjaśnienia, pub Dziekanat jest eee... po Grunwaldzkiej stronie Odry, zaraz za polibudowym C-13, jest tam stół z piłkarzykami, muzyka taka w klimatach rock-pop i leją Skalaka (ciemnego i jasnego) po piątaku. Mam stamtąd dobre wspomnienia ,bo kiedyś miałem tam karnet na 6 piw za free :P ale juz nie mam :(
I apeluję do Wrocławiaków z krwi i kości, żeby rzucili jakiś pomysł bo oni na wrocławskich spelunach, pijalniach, siedzialniach i dymiarniach powinni się znać lepiej niż ja!

kkaarroollaakk - 2009-04-02 20:12:35

aaaa to ten dziekanat to tam wszyscy z polibudy na bilard chodza?

vojtas - 2009-04-06 10:56:32

ęę nie wiem czy tam jest bilard, możliwe. Ale polibudowcy na bilard chodzą chyba koło Biedronki :P

jankielson - 2009-04-06 20:04:07

Co do pubów, co zgodzę się, że nie będzie problemów ze znalezieniem miejsca, nie mniej jednak wolałbym na wszelki wypadek gdzieś zarezerwować. Vojtas powiem Ci tak. Może i mieszkam we Wrocku, ale za wielu pubów za dobrze nie znam. Może parę. Są więksi imprezowicze ode mnie, ale na wspólną integrację to jestem chętny :). Z takich pubów, które znam, a mi się podobały, to U7, Czeski film, Glaciarnia i tak zastanawiam się czy są jakieś jeszcze <mysli>. Jak znajdę coś ciekawego do zaproponowania do podrzucę ten pomysł. Chyba, że ktoś będzie  ode mnie szybszy i już coś wymyśli, co jest możliwe :D. A i dodam jeszcze, co do gry w bilarda, chętnie zagram z kimś przy piwie w partyjkę bilarda, dawno nie grałem, mam nadzieję, że forma nie spadła :)
Pozdro ;)

agatah - 2009-04-07 18:10:08

nie no, bez przesady, rezerwować nie trzeba... za rezerwację z resztą się płaci...

jankielson - 2009-04-07 19:34:44

no w sumie fakt, dobra cofam te słowa :D

vojtas - 2009-04-14 08:57:35

Temat jest od dobrych paru dni martwy jak trup, więc zanim się rozłoży i zacznie śmierdzieć ustalmy chociaż godzinę!

jankielson - 2009-04-14 21:19:41

w poniedziałek o 18 powiedzmy, to myślę, że będzie w sam raz :) A co do reszty to wolę z innymi o tym porozmawiać, gdyż mogą być pewne różnice zdań :p

john - 2009-04-15 11:02:49

No to ja powiem tak..... W czasie rozważań w czasie świąt o życiu i jego głębszym sensie - doszedłem do wniosku, iż w czwartek jest koło z CHEMII. Ale oczywiście wyrażam chęć powędrowania gdziekolwiek, ale nie za długo by wykorzystać zacny wolny wtorek do nauki. A co do godziny to jestem za 17-18. Pozdro od kleciny :D

kkaarroollaakk - 2009-04-15 15:31:36

Znając życie to wszyscy zaraz zaczną panikować z ta chemią że sie nie naucza wiec zeby chociaz jakiekolwiek spotkanie sie wreszcie odbylo moze spotkajmy sie po informatyce od razu czyli to bedzie okolo 16 i wtedy jest szansa ze bedzie nas wiecej. Oczywiście to tylko taka moja drobna sugestia:)

vojtas - 2009-04-15 20:01:22

Kiedyś trzeba objat zjeść, a i torbe gdzieś odłożyć byłoby roztropnie; ja optowałbym za 18.00

jankielson - 2009-04-16 20:34:38

ja właśnie też jestem za 18, o 16 mogę być zbyt zmęczony i nie mieć ochoty na piwo ;p. A tak to po małym odpoczynku i obiedzie, mam zawsze chęć wypicia dobrego piwa :)

marta - 2009-04-20 14:28:59

hahaha :D to ja się wypowiem :D 18sta to trochę wcześnie, zanim się człowiek przebije przez miasto. W rynku jest dobra knajpka w stylu kubańskim i dobre piwo jest i sambuuuukoooo :D  Graciarnia też nie jest zła, ale jak przyjdzie nas trochę więcej to będzie ciężko usiąść. Bezsenność też nie najgorsza. Albo 13igieł:). Dobra to tyle ode mnie, ale się napociłam uff.

vojtas - 2009-04-20 16:46:53

No nareszcie jakieś konkrety, od razu widać, że po knajpach się już w życiu naszlajała...i bardzo dobrze! Tym, którzy jeszcze się nie zorientowali przypominam, że dzisiaj "integracja" jest odwołana, teoretycznie do przyszłego poniedziałku. Myślę, że w piątek trzeba by reaktywować temat; pozdrawiam

jankielson - 2009-04-20 20:41:49

Ja w sumie byłbym za tym, by iść gdzieś w plener i już :D. Jakiś grill, jeśli ktoś ma takowego grilla. A jeśli nie, to po prostu wyjść sobie w plener, bo ciepło jest i już :). A w knajpach czy pubach by się traciło hajs, bo piwo droższe. A tak to się zaoszczędzi, a może nawet wypije więcej, jak ktoś ma mocny łeb :p

www.wsei120infa.pun.pl www.souleaterforumgame.pun.pl www.vregimentironforge.pun.pl www.bartaskiewzgorze.pun.pl www.wyleczonazazs.pun.pl